Archiwum kategorii ‘Opowieści z życia wzięte’

Po zaznajomieniu się z nadesłanymi pracami usiedliśmy przy herbacie i wybraliśmy zwycięzców. Tak – w liczbie mnogiej!

Przypomnijmy: Staż 117 to konkurs, który ogłosiliśmy po zakończeniu akcji Pokój 117, skierowanej do studentów wkraczających na rynek pracy. Postanowiliśmy nagrodzić zwycięzcę przyjęciem na płatny staż w redakcji Jobexpress.pl – do działu handlowego lub marketingu i PR. Co należało [...]

Ewka, Czarny, Miłosz, Wiktor – to my. A właściwie nasze alternatywne wcielenia, które umożliwiły przeprowadzenie eksperymentu.

Owszem, każda opisana sytuacja wydarzyła się w rzeczywistości, a jeśli publikowaliśmy rozmowę, była to rozmowa prawdziwa – nie inscenizowana. Naprawdę testowaliśmy skuteczność szeroko promowanych, innowacyjnych metod poszukiwania pracy. Rozdawaliśmy CV, partyzancko rozwieszaliśmy własnoręcznie przygotowany baner, szukaliśmy zajęcia w ciemno, [...]

Jest taka tybetańska przypowieść, w której hodowca próbuje zapędzić lamę do klasztoru na wysokiej górze, by uratować ją przed powodzią. Ale lama jest uparta i nie chce ruszyć się z miejsca. Dopiero za pomocą dwóch jaków udaje się zaciągnąć ją na szczyt.
No dobrze – nie ma takiej przypowieści, właśnie ją wymyśliłem. Ale problem z lamą [...]

Ten, kto wymyslil poniedzialki, musial byc chyba sadysta. A ten, kto wymyslil, zeby odwolywac zajecia nikogo o tym nie informujac – kretynem.
Poniedzialek, po prostu…

Dzisiejszy wpis powinien byc wpisem Wiktora, ale chlopak wlasnie jedzie do domu na zasluzony dlugi łykend (Gdzie psy szczekaja… tylkami, no. I internet zwijaja na swieta.), wiec wyreczam go w tym niewdziecznym zajeciu. xD
Mam Wam opowiedziec o pewnym telefonie, ktory nawiedzil go wczoraj we wczesnych godzinach rannych (czyli tak kolo 12.00). Do Wiktora zadzwonila przedziwna [...]

Witam w ten piekny, sloneczny dzien. Jak to dobrze, ze niektorzy nie musza dzis isc na uczelnie. :>
Przypadlo mi dzisiaj w udziale opisanie kolejnego genialnego pomyslu, na ktory wpadlismy wczoraj (my, czyli Wiktor, Milosz i Ja, przy znaczacym sprzeciwie Ewki xD) podczas odwiedzin w naszej ulubionej knajpie. Jestesmy nieco wkurzeni tym, ze pracodawcy nie doceniaja [...]

Dostałem zaproszenie na rekrutację. Odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Dobra wiadomość na początek dnia, nie? Odpowiedziała firma, co prawda, niezbyt ciekawa (piszą, że to “praca w biurze obsługi klienta”, ale idę o zakład że chodzi o zwykły telemarketing), ale to zawsze coś. Czy reszta z was może się pochwalić podobnym sukcesem?


O tym blogu

Czy student może znaleźć dobrą pracę? Jaka metoda szukania zatrudnienia jest najskuteczniejsza? Portal pracy Jobexpress.pl sprawdził, czy wyobrażenia pokrywają się z rzeczywistością.

  • Paweł20: Hej wesoła ekipo... może wydac się wam to dziwne ale.. doskonale znam wasze problemy (abstrahuję [...]
  • Włodek: witam, jeśli jest ktoś kto poważnie traktuje ludzi i problemy z zatrudnieniem to proszę o kontak [...]
  • Kaśka: Trafiłam na tego bloga dopiero teraz, więc nie udało mi się śledzić waszego eksperymentu. A sz [...]
  • Łukasz: Fajny film :) [...]
  • Ewa: Zgłoś się, wszystko jest absolutnie legalne i w porządku. A "numer" to po prostu cała akcja. :) [...]

Video

TigerJobMan radzi